Będąc w Polanicy polecamy obiad w Hotelu Polanica** a ciastka w pobliskiej „Bohemie”
Danie obiadowe:
Porcje są wielkie a ceny nie budzą grozy.
Dziś brałam zestaw dla dzieci ( pieczony ser, fryty i sałatki plus wyborny sos czosnkowy), co wywołało śmiech obsługi, a i tak ciężko było mi go zjeść. Mimo głodu. W innych daniach jest opcja wzięcia połówki.

Przykładowe naleśniki z brakułami, kurczakiem, warzywami, zapiekane z serem i sosem są smaczne, choć jak dla mnie za mało doprawione.

Danie z dziś: placuszki ziemniaczane rozdzielane pieczarkami i mielonym mięsem a do tego zapiekane z serem na górze, może w pierwszej chwili „dziwnie” wyglądają ale…smakują wybornie ![]()

Na słodko![]()
My odwiedziliśmy położoną na końcu deptaku cukiernię: „Bohema” i tu nastąpiła uczta dla podniebienia…


Tort Waldemar
(czekoladowy z orzechami i bezą) oraz sernik na zimno z owocami![]()
![]()
dopełniły wieczoru![]()
A.
