To jedyna w Polsce taka atrakcja w ZOO. Po kilku krajach Europy wreszcie w naszym kraju. Czy warto? Ja jestem na nie, Roman na tak, zatem…
Continue reading „Unikatowy Park świateł w ZOO”Miesiąc: grudzień 2022
Na górę Grobów
Trasę zrobiliśmy w jeden dzień, ale równie dobrze nadaje się na dwudniowy wypad.
Continue reading „Na górę Grobów”Ogrody świateł
Lubicie ogrody świateł? My tak. Te zdjęcia są z zeszłego roku z Zabrza i Krakowa.
Continue reading „Ogrody świateł”Nysa – śląski Rzym po holendersku
Nysa nas zaskoczyła swoją holenderskością. Budynki na rynku, kamienice „wszystko mi mówi, że”… projektowali to Niderlandczycy. A początki miasta sięgają średniowiecza.
Continue reading „Nysa – śląski Rzym po holendersku”Mennonici
Mennonici w Polsce mieszkali w kilku miejscach. Roman będąc na północy pojechał w okolice Nowego Dworu Gdańskiego i Nieszawki, gdzie znalazł ich ślady.
Continue reading „Mennonici”Zimowe widoki
Kaszubownia dla opornych (pobyt – 5 dni)
Wypad nad morze niekoniecznie wiąże się z leżeniem na plaży… Oto nasze miejsca, w których byliśmy mając bazę noclegową w Jastrzębiej Górze. A jadąc do domu także zahaczyliśmy o fajny skansen:)
Continue reading „Kaszubownia dla opornych (pobyt – 5 dni)”Rodzeństwo Baranka
Jednodniowa wycieczka w miejsca, odkryte przez nas przez przypadek, przynajmniej jeśli chodzi o Małych Braci Baranka…
Continue reading „Rodzeństwo Baranka”Dyniowe pole
Jeśli lubicie Jurę i dynie, to wycieczka na dyniowe pole właśnie w Przybynowie jest w sezonie jesiennym świetnym pomysłem na weekend.
Continue reading „Dyniowe pole”Najmniejsza wieś Jury
A gdyby tak znaleźć najmniejszą wieś na Jurze…zapraszamy na jednodniową wycieczkę…
Continue reading „Najmniejsza wieś Jury”Krasiejowskie dinozaury – opolskie
Byliśmy tu niedawno, na spontanie, przelotem przez opolszczyznę. Ot, czemu nie podjechać drugi raz. Wtedy pochodziliśmy po parku dinozaurów a dzisiaj zobaczyliśmy Park Nauki i Ewolucji Człowieka. Najpierw dolina dinozaurów w miejscu , gdzie odkryto odkryto ślady płazów oraz gadów sprzed 230 mln lat.
Continue reading „Krasiejowskie dinozaury – opolskie”Grobowe wojny
Jeżdżąc po Polsce znajdujemy czasem pozostałości po wojennych cmentarzach, także tych z pierwszej wojny światowej, a nawet groby powstańców styczniowych. Tu kluczowym jest, że w zawiązku z zaborami a czasami terenami granicznymi, na których odbywały się bitwy, w jednym wojsku były osoby różnego pochodzenia, z sąsiadujących krajów. A, w przypadku Śląska bywało tak, że w dwóch przeciwnych armiach walczyli bracia. Zaczynamy…
Continue reading „Grobowe wojny”Lawendowy raj
Kiedy piszę ten post, śladu po lawendzie na polach już nie ma. Jest szaro już o 15.30, mroźno i mamy drugi dzień grudnia. Aż przyjemnie pooglądać sobie lawendowe pola. Choć przyznajemy, że niektóre miejsca także polecane w internecie okazały się niewypałami. Ale zaczynamy…
Continue reading „Lawendowy raj”Carpe diem w piekle
Dzień jak na początek października jest wyjątkowo słoneczny. Pierwszy taki przejrzysty od kilku dni zamglonych. Jadąc pociągiem do Helu, przez cały półwysep, miałam cichy plan: siąść na plaży i patrzeć przed siebie na fale przynoszące dobre oraz złe wiadomości. Zresztą mój umysł nie dopuszczał niczego innego do siebie. Żadnej myśli o past w założeniu perfect. Carpe diem – jak mówili starożytni. Szum morza, relaks.













