Las krzyży

„Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las… (…) krzyży”. Pamiętacie ten cytat Adasia Miauczyńskiego z „Nic śmiesznego”? Nam zdarzyło się niemal to samo, i to dosłownie. Wystarczyło pojechać 2 km od Łambinowic.

Continue reading „Las krzyży”

Piekielne lato

„Wycieczki po mieście meleksem!”, „Gdzie panią / pana zawieść?”, „Kwatery w Helu!’ – młodzi ludzie zasypują propozycjami rzeszę turystów, która właśnie wysiedła z pociągu, z Gdyni. Chyba wszyscy idą na zaplanowaną o 14 -tej ostatnią inscenizację w ramach DDay Hel, czyli lądowanie wojsk na polskiej plaży niczym w Normandii, w 1944 roku.

Continue reading „Piekielne lato”

Helska przyroda

Hel to nie tylko Fokarium, ulica Wiejska z maszoperiami czy Muzeum Obrony Wybrzeża. To także przyroda. To las, elementy wydm, plaże. Jasne, że nie uciekniemy od głównego portu, a także Marynarki Wojennej. My trafiliśmy na piękny pod względem szaleństwa chmur dzień, ale zimny diabelnie.

Continue reading „Helska przyroda”

Kaszubownia dla opornych (pobyt – 5 dni)

Wypad nad morze niekoniecznie wiąże się z leżeniem na plaży… Oto nasze miejsca, w których byliśmy mając bazę noclegową w Jastrzębiej Górze. A jadąc do domu także zahaczyliśmy o fajny skansen:)

Continue reading „Kaszubownia dla opornych (pobyt – 5 dni)”

Muzeum Dywizjonu 303

Romana fascynuje Druga Wojna Światowa. Nawet teraz oglądamy program w TV Fokus na temat podziemnych kompleksów obronnych w Sudetach (sic!). Dlatego czasem zwiedzamy miejsca związane z tym tematem, takie jak okolice bitew, rekonstrukcji działań wojennych, schrony lub muzea. Stąd pomysł na wyjazd do Muzeum Dywizjonu 303 im. ppłk pil. Jana Zumbacha w Napoleonie koło Częstochowy. I dla każdego miłośnika książki Arkadego Fidlera, to miejsce obowiązkowe. Czy pozostałych też zaciekawi…?

Continue reading „Muzeum Dywizjonu 303”