Końcem czerwca spontanicznie pojechaliśmy nad morze. Trafiliśmy na te kilka dni, w których temperatura nie spadała poniżej 30 stopni. Zaznaliśmy bliskiego spotkania z sinicami, martwą foką przy Porcie Marynarki Wojennej…. a z sytuacji dość przyjemnych zjedliśmy pyszny obiad we władysławowskiej Tawernie Klipper. W nogach 46 km, ilość endorfin nie do przeliczenia:)
Continue reading „Władek na spontanie”Kategoria: Wyjazdy na trzy dni
Sardynka nieokiełznana cz.2
Wedle prognoz miało być ciepło, acz Romek wracał się do hotelu po polar. Na szczęście chwilowe zachmurzenie lokalne w Sassari nie rozciągnęło się do nadmorskiego Castelsardo. Po godzinnej jeździe autobusem ( bilet ok. 4 euro) ostatnie 15 minut wybrzeżem, naszym oczom ukazał się zamek na szczycie wzniesienia. Romek nie żartował. Cel miał jasno obrany…
Continue reading „Sardynka nieokiełznana cz.2”Nieposkromiona sardynka w dresie cz.1
Niewielka wyspa pod Korsyką, nieopodal Włoch, rządzi się swoimi prawami. Stawia turystom warunki. Jak ich nie akceptujesz – to twój problem. Niepokorna, dzika przyroda. Nienachalnie pobudowane domy, a wśród nich wiele porzuconych. Strome góry i laguna u ich stóp. Sardynia to mały raj położony o 2-3 h. lotem od Polski. Spędziliśmy tam tydzień i napewno wrócimy.
Continue reading „Nieposkromiona sardynka w dresie cz.1”Słuchaj taksówkarza swego!
– Na Malcie jest pięć miejsc, do których warto pojechać: St.Peter Pool, Marsaxlokk skąd was wiozę, Comino, Valetta, Blue Grotto i Mdina. Zobacz tu masz mapkę. I na przyszłość – słuchaj taksówkarza! – mówi z uśmiechem , prostą angielszyczną, opalony mężczyzna koło 60-tki.
Continue reading „Słuchaj taksówkarza swego!”Musztarda po Porcelanie
-Wyjście jest na wprost ! – mówi starszy, niemiecki ochroniarz w Muzeum Higieny, kiedy spytałam czy prezentowane na wystawie „Freedom” obrazy to wdzięczne kopie, czy może oryginały. Honor pracowników tej instytucji ratowała pracująca na recepcji Polka. Angielski wydawałoby się jest światowym standardem, ale nie pierwszy raz w Niemczech okazało się to złudą.
Continue reading „Musztarda po Porcelanie”Kilka twarzy Dortmundu
-Teraz Muzeum Tramwajów jest zamknięte, ale poczekajcie… – mówi mężczyzna w niebieskich spodniach na szelkach, które pięknie podkreślają zacny mięsień piwny. Po chwili przychodzi jego starszy kolega i mówi: Za mną! I nie pożałowaliśmy.
Continue reading „Kilka twarzy Dortmundu”Stadion i kupa żelastwa
Jeśli lubicie komplikować sobie życie na urlopie czy city breaku, to polecamy szukanie Informacji Turystycznej na lotnisku w Madrycie a potem kursowanie po mieście metrem. Zapewniamy moc wrażeń.
Continue reading „Stadion i kupa żelastwa”Kamienny mur
„Carpe diem” mówił Horacy. I miał facet rację, bo dla tych widoków warto przyjechać do Marsaxlokk na Malcie. No i po talerz makaronu z owocami morza. „Zobaczyć, zjeść i umrzeć” tyle wystarczy do szczęścia – parafrazując kolejne powiedzenie.
Continue reading „Kamienny mur”Przemyśl to Misiu
Co można obejrzeć na Pogórzu Przemyskim w 3 dni? Romek będąc we wrześniu na przodownickim zlocie zwiedził kmilka ciekawych miejsc. Oto one.
Continue reading „Przemyśl to Misiu”Miasto murem podzielone
– Nie mam pojęcia, w jaki sposób ten samolot się tu znalazł. Dobre pytanie. Napisz do naszego działu naukowego – mówi pracownik Muzeum Techniki w Berlinie, kiedy pytam, jakim sposobem trafił tu MiG- 15 z biało – czerwoną szachownicą na skrzydle.
Continue reading „Miasto murem podzielone”Druga taka jest w Australii
3-4 dni w Holandii to dużo i mało. Na pewno to dobry czas, by posmakować ten kraj. My lecieliśmy tam dwudziesty któryś raz i nadal nie zobaczyliśmy wszystkiego .
Continue reading „Druga taka jest w Australii”Złoto i Julia Roberts
Popatrz, to stare miasto z daleka wyglada trochę jak ułożone na szczycie Kłodzko – zauważa Romek, kiedy wysiedlismy w Bergamo przy Porta Nouva Chiesa Grazie. Jeśli macie miejscówkę w starej części miasta – spokojnie jedźcie dalej lotniskowym autonbusem nr 1 do Alta Citta.
Continue reading „Złoto i Julia Roberts”Wódka na śniadanie?!
– Polacy przecież piją wódkę na śniadanie, to dasz radę z mocnym drinkiem – stwierdził czarnoskóry kelner w jednej z kultowych knajp w Katanii. Dementi było jednoznaczne. Ale dla nich Polacy czy Ruscy, to jedna nacja. Nie zmienisz nic…
Continue reading „Wódka na śniadanie?!”Majówkowe inspiracje
Zbliża się majówka. Powoli zaczynamy rozglądać się za ofertami wycieczek zorganizowanych. Śledzimy blogi turystyczne. Polska czy zagranica? Morze czy góry, a może dzikie egzotyczne plaże. A może mały city break do którejś ze stolic?
Continue reading „Majówkowe inspiracje”Czemu nie dziwi nic?
–Pani mąż ma rację . W Niemczech, w małych prywatnych sklepikach, rzadko można zapłacić kartą. Nie wiem, dlaczego tak jest. Może ludzie boją się terminali i nie umieją ich obsługiwać, albo chcą mieć gotówkę w ręce. Niemcy to środek Europy. Wszędzie na około płaci się kartą, a u nas bywa z tym problem – mówi wysoki lecz korpulentny blondyn, handlujący w jednym z dortmundzkich sklepów. U niego można kupić wszystko za kilka euro od szalików i czapek po tandetną biżuterię typu Fashion Jewellery.
Continue reading „Czemu nie dziwi nic?”Grudniowa Skandynawia
Chodząc po Kopenhadze miałam wrażenie, że jestem w centrum Wiednia. Nawet markowy sklep Luisa Vuitona mi o tym przypominał. Nastrój świąteczny dominował a potężne kamienice z przeszklonymi wystawami zapraszały do środka. Na jednym z ryneczków pachniało grzańcem a ogrodzony światełkami obszar świadczy o sezonie jarmarcznym. Zatem „Hoł, hoł, hoł”, mimo że to dopiero początek grudnia.
Continue reading „Grudniowa Skandynawia”Świętokrzyskie – Mazowsze
Będąc w świętokrzyskiem można podjechać do województwa mazowieckiego, nieopodal Radomia. W poniższych miastach polecamy kilka ciekawych miejsc od skansenu po muzea motoryzacji. Nasz pomysł wyjazdu na 3 dni.
Continue reading „Świętokrzyskie – Mazowsze”Małopolska na 3 dni
Małopolska wszystkim kojarzy się z Krakowem, Wieliczką, ewentualnie Oświęcimiem. My pojechaliśmy trochę inaczej – bo wioskami, a nie główną autostradą:)
Continue reading „Małopolska na 3 dni”Trzydniówka północna
Jeśli dotrzecie w okolicę Gniezna – warto zwiedzić tam kilka miejsc. Obiekty sztuki sakralnej, przez parki miniatur po rezerwat archeologiczny w dawnym grodzie po Szwajcarię Żerkowską;) Nie zabrakło naszych ukochanych wiatraków.
Continue reading „Trzydniówka północna”Opolska trzydniówka
Zaczynami zwiedzaniem osiedla wzorcowego NSDAP w Żernicy a kończymy w pustelni w Gosięcinie. A co w środku? Między innymi Głuchołazy. Zapraszamy na trzy dni w woj. opolskim
Continue reading „Opolska trzydniówka”


















