Pamiętacie tę reklamę piwa Tyskie? My mieszkańcy Tychów postanowiliśmy pojechać do Chrzanowa, średniowiecznego miasteczka z uroczym rynkiem. Mimo, że zabetonowanym, to z dużą ilością donic z kwiatami. Małopolska wita!
Continue reading „Moja babiczka pochodzi z Chrzanowa”Tag: Małopolska
(Małopolski) Języczek Andrzeja A.
Od 8-10 maja miałem przyjemność brać udział w 13 Ogólnopolskim Zlocie Turystów Przyrodników „Pustynia Błędowska 2026” organizowanym przez PTTK w Kluczach. Oto relacja z tego fantastycznego wydarznia.
Continue reading „(Małopolski) Języczek Andrzeja A.”Kręte Kęty
Z Tychów do Kęt prowadzi droga przez Bieruń. Zapamiętam ten wyjazd z wielu powodów, z czego największym było oświecenie. I nie chodzi tu o zmianę duchową, ale błysk fotoradaru…
Continue reading „Kręte Kęty”Sycylia w Polsce
Po powrocie z Sycylii szukamy fajnych miejsc, gdzie możemy poczuć klimat i smak Italii. I nie sprzeczajmy się czy Katania, Palermo oraz Syrakuzy „kochają” resztę kraju w kształcie buta, czy nie. Jedzenie od zawsze łączy ludzi. A tamtejsze cannoli z ricottą, to już majstersztyk.
Continue reading „Sycylia w Polsce”Polski Keukenhof?!?
–Jest tu jak w Holandii – stwierdził jeden pan, wychodzący za nami z „Tulipanowej Polanki”, koło Oświęcimia. Nam się wydaje, że była to gruba przesada, albo pan zwyczajnie nie odwiedzał takich miejsc w Niderlandach.
Continue reading „Polski Keukenhof?!?”Majówkowe inspiracje
Zbliża się majówka. Powoli zaczynamy rozglądać się za ofertami wycieczek zorganizowanych. Śledzimy blogi turystyczne. Polska czy zagranica? Morze czy góry, a może dzikie egzotyczne plaże. A może mały city break do którejś ze stolic?
Continue reading „Majówkowe inspiracje”„Na Ratunek” do jaskini
Podczas jednodniowego wypadu na Jurę Krakowsko – Częstochowską da się połączyć pasje historyczne, archeologiczne i medyczne, a przy tym zjeść dobry obiad w okolicy Olkusza. Trasa fajna, górzysta, wiodąca wąskimi wiejskimi drogami, ale nawet dla mało wprawionego kierowcy nadaje się do przejechania. Oczywiście nie bez emocji…
Multi kulti pogranicze
Sobota. Za oknem ładnie, ale zimno. Pranie rozwieszone. Od dawna chciałam pojechać na grób mojej znajomej i dziś klamka zapadła. A skoro byliśmy już w Małopolsce, to szkoda nie zapuścić się dalej do Zatoru.
Continue reading „Multi kulti pogranicze”Krakowski Jarmark
Jest tu bardziej interesująco niż w Katowicach. I nie dlatego, że to legendarny Kraków, opiewany w piosenkach czy kojarzony z artystami. I nie dlatego, że brak tu karuzel i atrakcji dla dzieci.
Continue reading „Krakowski Jarmark”








