Multi kulti pogranicze

Sobota. Za oknem ładnie, ale zimno. Pranie rozwieszone. Od dawna chciałam pojechać na grób mojej znajomej i dziś klamka zapadła. A skoro byliśmy już w Małopolsce, to szkoda nie zapuścić się dalej do Zatoru.

Przeciszów jest maleńką wioską w Małopolsce między Oświęcimiem a Zatorem. To tu jest kościół pw. Narodzin św. Jana Chrzciciela. Powstał w 19 wieku. Zbudowany jest w stylu neobaroku. A samą parafię powołano w 14 wieku. Wtedy też powstał pierwszy kościół w stylu gotyckim. Dziś na jego miejscu jest kapliczka MB Cudownej. Kolejny kościół był już murowany i istniał do 1821 roku. A dzisiejsza bryła pochodzi z około z 1823 roku. Budowlę zbudowano z około 25 tysięcy cegieł. Taka ciekawostka.

Rybny rynek

Zator, który był punktem docelowym wyjazdu, kojarzy się lokalsom z parkiem rozrywki Energylandia, albo w okresie świątecznym z karpiami , bowiem są tu stawy rybne. Zresztą miasteczko nosi miano „Stolicy Doliny Karpia”. Dowód rzeczowy poniżej. Poza tym w 8 punktach znajdziecie małe „karpiki”, sympatyczne rzeźby z brązu wdzięczą się do fotografującego. Podobno ich pogłaskanie ma gwarantować dobrobyt. Tak podaje Gazeta Krakowska:).

Przy niewielkim kwadratowym rynku jest remontowany zamek / pałac książęcy z 14 wieku. To między innymi dawna siedziba zarządzającego księstwem zatorskim, a w 15 wieku kupił go król Jan Olbracht. Z czasem władali nim Potoccy, Tyszkiewiczowie i inni.

Budowla zmieniała style z baroku na romantyczny neogotyk (stan obecny). Po 2 wojnie światowej pałac przejęło państwo. Mieścił się tu między innymi Instytut Zootechniki. Obok znajduje się kościół pw. św. Wojciecha i św. Jerzego. Dzisiejsza budowla jest z 14 wieku, chociaż pierwsze wzmianki pochodzą z 12 stulecia. Wtedy kształtem nawiązywał do stylu romańskiego.

Na ryneczku godny uwagi jest neogotycki ratusz z 1903roku.

A nieopodal polecamy bardzo dobre „Bistro Cuda Wianki”. Pyszne domowe jedzenie, serwowane od serca. Nie byliśmy w stanie zjeść takiej porcji, a ceny są umiarkowane. Do tego przemiła obsługa.

W Zatorze przy ulicy Słonecznej znajdziecie też nieczynny żydowski kirkut. Znajduje się na końcu wąskiej uliczki. Jego początki to końcówka 19 wieku. Jest tam około 150 tablic, a najstarsza pochodzi z 1864 roku.

Wracając do Tychów zahaczyliśmy o drugi cmentrz. Tym razem w Oświęcimiu. Jest już większy i łatwiejszy do zlokalizowania, bo obok targowiska. Zdjęcia znów z daleka, bo nie udało nam się wejść na jego teren. A szkoda, bo mamy tu ponad 1000 macew. Pierwszy oświęcimski kirkut istniał już w 16 wieku. W 18 stuleciu nakazano przeniesienie miejsc wiecznego spoczynku poza obszar miasta. Wtedy też powstał, w obecnej lokalizacji, nowy cmentarz.

Podczas 2 wojny światowej na jego obszarze był obóz dla robotników. Kirkut został też całkowicie zniszczony przez Hitlerowców. Dziś podlega bielsko – bialskiej gminie żydowskiej oraz jest pod opieką oświęcimskiego Żydowskiego Muzeum.

zdj. AiR.

txt. AB

Inne nasze wpisy

Zator – https://2trawelersi.pl/zator-atrakcji-w-zatorze/

Małopolska – https://2trawelersi.pl/malopolska-na-3-dni/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *