Słuchaj taksówkarza swego!

– Na Malcie jest pięć miejsc, do których warto pojechać: St.Peter Pool, Marsaxlokk skąd was wiozę, Comino, Valetta, Blue Grotto i Mdina. Zobacz tu masz mapkę. I na przyszłość – słuchaj taksówkarza! – mówi z uśmiechem , prostą angielszyczną, opalony mężczyzna koło 60-tki.

Continue reading „Słuchaj taksówkarza swego!”

Kamienny mur

„Carpe diem” mówił Horacy. I miał facet rację, bo dla tych widoków warto przyjechać do Marsaxlokk na Malcie. No i po talerz makaronu z owocami morza. „Zobaczyć, zjeść i umrzeć” tyle wystarczy do szczęścia – parafrazując kolejne powiedzenie.

Continue reading „Kamienny mur”

Maltański kurz

Paulina była młodą dziewczyną, która została tu zamordowana przez szaleńca, w styczniu 2022 roku. Nie wiadomo dlaczego. Malta to przecież spokojne miejsce – mówi brunetka po czterdziestce, kiedy zapala znicz. Zostawia go przy tablicy upamiętniającej tragiczne zdarzenie. Z parku patrzy na nas wielki kot, z przyczepioną na szyi, zawieszką z napisem: Paulina Dębska.

Continue reading „Maltański kurz”

Maltański żar tropików

Gdy przyjeżdżasz na lotnisko i dostajesz emaila, że lot opóźniony o dodatkowe 2 h, scyzor otwiera się w kieszeni. 4h później po wygrzaniu mało wygodnych siedzisk na Airport Pyrzowice, zamieniliśmy je na jeszcze mniej komfortowe fotele nowiutkiego Wizzair neo.

Continue reading „Maltański żar tropików”

I love Malta

-Proszę Pani tu są soki, jakie kupuję w Holandii, słodycze z Serbii, polskie krążki ryżowe, ale jaja… – mówię do recepcjonistki w hotelu, gdzie przez najbliższy tydzień będziemy mieszkać.

– Witamy na Malcie! – odpowiada rezolutnie uśmiechnięta kobieta po 40., jak się okazuje pochodzi z Serbii.

„I już mi się tu podoba” – pomyślałam. Kolejne dni utwierdziły mnie w tym przekonaniu, chociaż…

Continue reading „I love Malta”