Gdy przyjeżdżasz na lotnisko i dostajesz emaila, że lot opóźniony o dodatkowe 2 h, scyzor otwiera się w kieszeni. 4h później po wygrzaniu mało wygodnych siedzisk na Airport Pyrzowice, zamieniliśmy je na jeszcze mniej komfortowe fotele nowiutkiego Wizzair neo.
Continue reading „Maltański żar tropików”
