Brenna, restauracja Forte&Piano. Nawet smaczne jedzenie, choć wizualnie nie powala na talerzu… Bardzo dobra zimna kawa.
Jedzenie świeże. Nawet długo nie czekaliśmy. Bardzo sympatyczna obsługa.
Zamówiliśmy:
Gulasz z jelenia,
placki ziemniaczane z sosem z borowików,
Pierogi z bryndzą, ale bez okrasy. ( Nie chciałam)
Zestaw surówek. Tu kwestia gustu, acz chyba to był ocet w czerwonej kapuście , który mnie osobiście nie podszedł.



