Lubimy ruiny. Zawsze kryją się w nich tajemnice. Od 14 wieku musiało się tu dziać… Miejsce niewidoczne z drogi dojazdowej a jest niemal przy niej:)
Zanim powstał ten zamek budowla była twierdzą. Źródła podają, że powstała w 14 wieku. Ruiny otoczone są drzewami i przyznam, że pierwszy raz przejeżdżając obok minęliśmy go. Nawet zaczęły się kłótnie między nami a Hołowczycem w nawigacji, który usilnie kazał nam zawrócić, bo „miejsce docelowej jest po lewej stronie!”




Niegdyś to gotycki zamek, którego mury widziały wiele. Przechodziły bowiem z rąk do rąk. Pruszkowcy, Habsburgowie, Hohenzollernowie, a wreszcie królowa węgierska Izabella Jagiellonka czy rodzina von Posadowsky i Gottlieb Eduard Helle i inni.




Jeszcze po wojnie były tu mieszkania. Niestety cały czas obiekt popadał w ruinę. Był też systematycznie grabiony. Niestety. Dziś wygląda jak na zdjęciach. A szkoda.
A i R.
