-

„Na Ratunek” do jaskini
Podczas jednodniowego wypadu na Jurę Krakowsko – Częstochowską da się połączyć pasje historyczne, archeologiczne i medyczne, a przy tym zjeść dobry obiad w okolicy Olkusza. Trasa fajna, górzysta, wiodąca wąskimi wiejskimi drogami, ale nawet dla mało wprawionego kierowcy nadaje się do przejechania. Oczywiście nie bez emocji…
-

Wypowiedź dla mediów
Redaktor Tomasz Rzeczycki poprosił Romana o wypowiedź na temat pokopalnianych wież. Zapraszamy do lektury artykułu https://nettg.pl/gornictwo/204538/unikalne-rozwiazanie-w-skali-polski
-

Restauracja Weronika w Zedermanie
9 km od Olkusza jest Restauracja Weronika. Polecamy. Dobre jedzenie, świeże produkty. Cena bardzo fajna. Za dwa drugie dania (kotlet drobiowy, frytki i surówki a druga porcja pierogi z moją prośbą o keczup, plus coś do picia) zapłaciliśmy niecałe 80 zł:) Polecamy.
-
-

Im gorsze , tym lepsze
Jadąc do Pszczyny zawsze na uwadze miałam pyszne lody na rynku , „zapieksy” palce lizać, pałac oraz przyległy do niego park. Opowieści o księżnej Daisy i skojarzenia z filmem „Magnat” Filipa Bajona bardziej do mnie przemawiały niżeli jakieś stajnie lub dawny Domek Ogrodnika, w którym jest Muzeum Militarnych Dziejów Śląska. Tymczasem miejsca te nas bardzo…
-

Multi kulti pogranicze
Sobota. Za oknem ładnie, ale zimno. Pranie rozwieszone. Od dawna chciałam pojechać na grób mojej znajomej i dziś klamka zapadła. A skoro byliśmy już w Małopolsce, to szkoda nie zapuścić się dalej do Zatoru.

