Mistrzowskie Tychy

Co łączy Krzysztofa Oliwę, Mariusza Czerkawskiego czy Adama Bieleckiego poza tym, że są związani ze sportem? Dziś odwiedziłam Tyską Galerię Sportu i okazało się, że z mojego miasta pochodzi znacznie więcej uznanych sportowców z wielu dziedzin od hokeja, piłki nożnej po lekkoatletyke czy zapasy.

Tyska Galeria Sportu mieści się na Stadionie Miejskim przy ul. Edukacji, między Krytą Pływalnią i nomen omen Komendą Policji. Nie możemy się go wstydzić w przeciwieństwie do niektórych meczy trenujących na nim piłkarzy GKS Tychy.

Mówi się, że jego bryła jest najpiękniejsza na Śląsku.

Przypomina te, które widziałam w Europie Zachodniej. Przykładem jest stadion w Eindhoven, gdzie na obiekcie jest muzeum poświęcone lokalnej drużynie PSV E.

Tyski stadion powstał w 2015 roku, a dwa i cztery lata później gościł młodych piłkarzy w ramach rozgrywek Mistrzostw Europy U-21. Może pomieścić nieco ponad 15 tysięcy widzów.

Sport lekiem na całe zło

Wystawę rozpoczyna plansza dotycząca rozwoju miasta. A warto wspomnieć, że najbardziej działo się to od lat 50. ubiegłego wieku. Powstawały nowe osiedla a ich główni architekci – małżeństwo Wejchertów nie kryło dumy. Z całej Polski przyjeżdżali na Śląsk ludzie zwerbowani do pracy. A sport miał być dla nich odskocznią, rozrywką. Jednocześnie czymś, co połączy ich z rdzenną ludnością i pomoże się zasymilować.

Równolegle zatem do rozrastania się tyskich osiedli powstawała infrastruktura sportowa, szczególnie w latach 60 – 70. – Mamy tu zdjęcia, które przedstawiają życie sportowe przed powstaniem GKS Tychy w 1971 roku. Są np. fotografie z wyścigów kolarskich. Były też motocyklowe mistrzostwa Polski – mówi Kamil Hajduk, dziennikarz pracujący w TGS.

Po chwili, gdy podchodzimy do kolejnej planszy, dodaje:

– W tym miejscu umieściliśmy ważne zdjęcia związane z tworzeniem się GKS Tychy, który powstał z połączenia wielu innych klubów. Pierwsze z najważniejszych dla nas zdjęć przedstawia nieprofesjonalnych piłkarzy Polonii Tychy. Tu akurat grają z Górnikiem Zabrze w 1964. Mecz ten był bardzo dużym wydarzeniem w mieście. Odbył się na istniejącym nadal stadionie, na oś. A – objaśnia.

Na drugim zdjęciu uwieczniono Hokeistów Górnika Murcki. Klub ten był kolejną sekcją, która dołączyła do GKS Tychy.

Trzeba to powiedzieć, że dzięki Górnikowi Murcki mamy w Tychach takie silne tradycje hokejowe. A tyska drużyna jest dziś bardzo utytułowana – mówi Hajduk.

Tyski GKS

Drużyna piłkarska GKS Tychy powstała w 1971 roku, a cztery lata później zdobyła wicemistrzostwo Polski.

Tyszanie byli świadkami meczy z między innymi warszawską Legią. GKS wystartował też w Pucharze UEFA.

Hokej

Ale nie tylko piłką nożną stoją Tychy. Dumą miasta jest drużyna hokejowa, która od 2005 roku do 2020 zdobyła 5 tytułów mistrzowskich Polski.

Jednak nie zawsze było dobrze. Historię tyskiego hokeja można podzielić na dwa okresy.

– Od początku lat 70. do początku lat 80. GKS był klubem , który walczył o utrzymanie się w Ekstraklasie. Sytuacja zmieniła się początkiem ósmej dekady. Wtedy ukończono budowę nowego lodowiska ( dziś Stadion Zimowy – przypis AB) i zaczęto tworzyć bardzo dobrą drużynę. W latach 90 kluby sportowe zostały odcięte od kopalnianego finansowania. Był nawet taki moment, że GKS w Tychach nie istniał. Sekcje poupadały lub przeniesiono do innych klubów. – objaśnia Hajduk. Dodajmy, że GKS tylko w hokeju stał się Tysovią.

Nastały trudne czasy dla klubu. Hokeiści np. zbierali makulaturę, by zdobyć fundusze na sprzęt, uposażenie zawodników i ogólne funkcjonowanie sekcji. Dochodziło nawet do tego, że podczas meczu wymieniali się kijami… W 21 wieku na szczęście sytuacja się poprawiła. Dziś zespół jest jednym z lepszych w Polsce.

Z tyskim GKS-em związani byli Mariusz Czerkawski, Krzysztof Oliwa oraz Henryk Gruth. Ten ostatni jest wybitnym trenerem hokeja, olimpijczykiem, a także jedynym Polakiem uhonorowanym w Międzynarodowej Hokejowej Galerii Sław.

Pudełko skarbów

Fajnym elementem wystawy jest magiczna szafka. W każdym niemal schowku jest ciekawostka związana już nie tylko z footballem, ale i lekkoatletyką, czy zapasami lub pływaniem. Znajdziecie tu między innymi brązowy medal Karoliny Naii z Igrzysk w 2015 roku, pamiątkową piłkę z pucharu Świata w siatkówce kobiet w 2007 roku, bokserskie laury Jana Wadasa, raki himalaistów, a także strój tyskiego futbolisty z Falconsów. Godnie pokazano medal za zdobycie 1 miejsca podczas turnieju golfowym na Cyprze. Zdobyli go przedstawiciele Tyskiego Klubu Golfowego.

Podróż przez epoki

Ostatnim miejscem podróży przez historię tyskiego sportu jest mini galeria zdjęć i krótkich biografii osób, które swymi sukcesami przyniosły chlubę miastu, na przestrzeni kilku dekad.

Znajdziecie tu Zygmunta Hanusika (kolarza), Henryka Loskę (Kapitana Polonii Tychy), Marcina Heldę (MMA), Lucynę Langer – Kałek (lekkoatletyczka), Witolda Bańkę (tak, tak, byłego Ministra Sportu a kiedyś lekkoatletę), Zbigniewa Żedzickiego (zapaśnika), Janusza Wojnarowicza (judokę) i innych.

Wstęp do Tyskiej Galerii Sportu jest bezpłatny.

Polecam z całego serca. Dziękuję panu Kamilowi za oprowadzenie po tym niezwykle ciekawym oddziale Muzeum Miejskiego w Tychach.

txt., zdj. Alicja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *