Polanica na Dolnym Śląsku to niewielkie miasteczko , w którym polecamy nasze miejsca:)
Miejsce do spania w Polanicy: hotel ** Europa.
Wizualnie wygląda bardziej jak mieszkanie w schronisku młodzieżowym lub u dobrej cioci albo babci, w najlepszym tego słowa znaczeniu. Rodzinny klimat
.


Meble widać, że nie są pierwszej młodości,
Podłoga w pokoju z klepek, co mi się zawsze podobało
.
Kafeleczki w łazience jak w domu – kolorowe i ładne.
W oknach brak firanek – są zasłonki, jak nam wytłumaczono – dzięki temu mniej kurzu się gromadzi.
Łóżka ( mamy pokój z osobnymi
) trochę przypominają jak z dzieciństwa, z bajki poprzez zaokrąglone ramy wezgłowia. Są bardzo wygodne, ale dla mnie za krótkie !!! i generalnie mogły by być szersze.
Generalnie jest przytulnie, skromnie i najważniejsze: czysto ![]()
Dodatkowo główne wyjście z hotelu jest na deptak![]()
.
Obsługa na miejscu bardzo sympatyczna, pomocna.
Śniadania w formie szwedzkiego stołu.
Parking na tyle hotelu.
Jedzenie![]()
Restauracja w Hotelu



Do hotelu przylega restauracja, a mieszkańcy mają 10*/* rabatu.
Porcje są wielkie a ceny nie budzą grozy.
Dziś brałam zestaw dla dzieci ( pieczony ser, fryty i sałatki plus wyborny sos czosnkowy), co wywołało śmiech obsługi, a i tak ciężko było mi go zjeść. Mimo głodu.
W innych daniach jest opcja wzięcia połówki.
Przykładowe naleśniki z brakułami, kurczakiem, warzywami, zapiekane z serem i sosem są smaczne, choć jak dla mnie za mało doprawione.
Danie z dziś: placuszki ziemniaczane rozdzielane pieczarkami i mielonym mięsem a do tego zapiekane z serem na górze, może w pierwszej chwili „dziwnie” wygladają ale…smakują wybornie ![]()
Na słodko![]()
My odwiedziliśmy położoną na końcu deptaku cukiernię: „Bohema” i tu nastąpiła uczta dla podniebienia…
Tort Waldemar
(czekoladowy z orzechami i bezą) oraz sernik na zimno z owocami![]()
![]()
dopełniły wieczoru![]()

AiR
