Kraina Łagodności

Wysiądzie Pani na następnym przystanku po mnie, koło starej szkoły…Wie Pani, ja całe życie tam mieszkam, ale sama nigdy na Pilsko nie szłam. Nie boi się Pani? A jak wilki będą? – pyta góralka o nienaturalnie siwych włosach.

Jasne, że się boję, ale.… – urywam myśl, wsiadając do żółto – białego autosanu z tabliczką Sopotnia Wielka.

Continue reading „Kraina Łagodności”