Wcześniej odwiedziliśmy muzeum „Polskie Drogi” w Modliszewicach czy brukselski „Autoworld”. Może dlatego wczoraj nie było w nas efektu „wow”. Z oławskiej „Weny” wyszliśmy nieco rozczarowani. Chyba zbyt dużo oczekiwaliśmy, biorąc pod uwagę siłę promocji tego miejsca.
Continue reading „Czegoś jednak zabrakło”
