Home


  • Nikiszowski targ

    Trwa sezon jarmarków przed Bożym Narodzeniem. Dziś odwiedziliśmy Nikiszowiec, dzielnicę Katowic, gdzie specyficzny klimat i anturage tworzą stare familoki. I co więcej, jest tu taniej niż na jarmarku w centrum Katowic.

  • Żywieckie domki

    Jeśli nie macie co robić w wolnym czasie , to polecamy wycieczkę do Żywca, do zespołu pałacowo-parkowego z Parkiem Miniatur Ziemi Żywieckiej i Domkiem Chińskim – herbacianią.

  • Krakowski Jarmark

    Jest tu bardziej interesująco niż w Katowicach. I nie dlatego, że to legendarny Kraków, opiewany w piosenkach czy kojarzony z artystami. I nie dlatego, że brak tu karuzel i atrakcji dla dzieci.

  • Biała Daisy

    Pociąg był spóźniony, ale darmowe wejście do pałacu w Pszczynie zrekompensowało nawet dodatkowe śnieg i zimno. Mimo udostępnionej okrojonej wystawy warto było wejść i zanurzyć się w świat między innymi Hochbergów. Jeśli oglądaliście serial „Magnat” Filipa Bajona, to odnajdziecie się szybko w tym miejscu.

  • Katowicki Jarmark

    Czas przed świętami obfituje w wielu miastach (np. Kraków, Katowice, Poznań) w jarmarki. Przez chwilę można przenieść się w inny świat i pozwolić sobie na ” chwileczkę zapomnienia…” przy grzańcu zagryzanym góralskim oscypkiem. Na szczęście w Katowicach nie ma przaśnej , rubasznej muzyki a tylko prawdziwy, dobry blues i rock na żywo.

  • Polityczna Golgota

    Nie chciałam pisać o Kałkowie od razu, czekając, by emocje opadły. Podjechaliśmy tam wracając z Sandomierza. Bo to miejscu kultu, bo droga krzyżowa, bo generalnie szkoda nie wpaść, będąc w pobliżu. Minął tydzień, a ja mam dalej sprzeczne emocje.