-

Majówkowe inspiracje
Zbliża się majówka. Powoli zaczynamy rozglądać się za ofertami wycieczek zorganizowanych. Śledzimy blogi turystyczne. Polska czy zagranica? Morze czy góry, a może dzikie egzotyczne plaże. A może mały city break do którejś ze stolic?
-

Czarownica też kobieta
Dzień kobiet sprzyja wyjazdom, tym bardziej, że to weekend. Właściciel Museum Starych Papierosów w Grodźcu pomyślał tak samo. Dlatego odbiliśmy się od drzwi a raczej bramy. Trudno, przyjedziemy innego dnia. Bo ta prywatna placówka czynna jest codziennie od 10-22.
-

Już nie ma dzikich plaż?
Czy na pewno nie ma dzikich plaż, o których śpiewała Irena Santor? W ubiegły weekend przekonałam się, że to delikatna nieprawda. Przeszłam od Dworca PKP w Helu do samej Juraty. Przez kilkanaście kilometrów, odszczekiwałam zachwyt nad plażami Malty, Hiszpani lub innej nawet egzotycznej destynacji.
-

Czemu nie dziwi nic?
–Pani mąż ma rację . W Niemczech, w małych prywatnych sklepikach, rzadko można zapłacić kartą. Nie wiem, dlaczego tak jest. Może ludzie boją się terminali i nie umieją ich obsługiwać, albo chcą mieć gotówkę w ręce. Niemcy to środek Europy. Wszędzie na około płaci się kartą, a u nas bywa z tym problem – mówi…
-

Hono do Pszczyny
Pszczyna jest fajną opcją wyjazdu na kilka godzin dla osób z okolic Bielska, Tychów czy Rybnika. 20-30 minut jazdy i przenosimy się w inny świat, zatrzymany kilka dekad temu w filmie Magnat. Pamiętacie tę produkcję Filipa Bajona, z Bogusławem Lindą w jednej z ról…?

