–Pogoda w Holandii właśnie taka jest. Pada, słońce, pada, słońce itd. Przecież mamy wrzesień, teraz to normalne – mówi mój znajomy Holender, kiedy rozmawiamy o aurze, jaka kilka dni temu nagle zmieniła się ze słonecznej w „nieco” chłodniejszą. „Nieco” oznacza spadek o jakieś 20 stopni…
Continue reading „Przecież mamy wrzesień”Tag: eindhoven
Hop Holland Hop
-Pani ma w torbie ser? – pyta celnik w Eindhoven. Każe mi otworzyć plecak i przyjeżdża papierkiem wykrywającym narkotyki trzy kolorowe gomółki.
– E, no fajnie jakbym w sklepie sieciowym mogła kupić ser z Marihuaną czy innym narkotykiem ! – wypaliłam. Celnicy mają poczucie humoru… na szczęście.
Continue reading „Hop Holland Hop”Pomarańczowa pigułka
-Płatność tylko kartą. Przykro nam, a musimy się tłumaczyć turystom. My akceptujemy Visę – mówi starszy pan w Muzeum Philipsa w Eindhoven. Jak się wkrótce okaże, nie wszędzie możemy zapłacić tą kartą kredytową*.
Continue reading „Pomarańczowa pigułka”


