Home


  • Las krzyży

    „Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las… (…) krzyży”. Pamiętacie ten cytat Adasia Miauczyńskiego z „Nic śmiesznego”? Nam zdarzyło się niemal to samo, i to dosłownie. Wystarczyło pojechać 2 km od Łambinowic.

  • Porcelanowe miasto

    Rzadko gdzie jest tyle porcelany na jeden metr kwadratowy miasteczka. I nie chodzi tu o wystawki w każdym domu, ale profesjonalne wystawy muzealne. A ich bohaterami są właśnie porcelana lub wyroby porcelitowe. Wszystko to znajdziecie w opolskich Tułowicach.

  • Czegoś jednak zabrakło

    Wcześniej odwiedziliśmy muzeum „Polskie Drogi” w Modliszewicach czy brukselski „Autoworld”. Może dlatego wczoraj nie było w nas efektu „wow”. Z oławskiej „Weny” wyszliśmy nieco rozczarowani. Chyba zbyt dużo oczekiwaliśmy, biorąc pod uwagę siłę promocji tego miejsca.

  • Imperium Zipserów

    “To Austriacy, Żydzi, Protestanci” – mówią o Zipserach, bielskich fabrykantach, mieszkańcy Mikuszowic. W rzeczywistości korzenie rodziny są na Spiszu. Spisz w języku słowackim pisze się “Zips”.

  • Ogórki i Herman

    Spreewald i Bad Muskau to fantastyczna jednodniowa wycieczka dla osób,które z różnych powodów nie chcą zbyt dużo chodzić, a 10 000 kroków, to ich absolutne maksimum. Nam wyszło około 6,5 km.

  • Francuskie wakacje

    –Jak to nie ma miejsca?? Przecież ja dzwoniłam… Rezerwowałam… Fax wysłałam… – próbowałam się tłumaczyć, niewysokiemu, czarnowłosemu recepcjoniście, w schronisku młodzieżowym w Nicei. Młody mężczyzna patrzył na mnie z politowaniem. Z pewnością próbował zrozumieć mój francuski.