-

Kilka twarzy Dortmundu
-Teraz Muzeum Tramwajów jest zamknięte, ale poczekajcie… – mówi mężczyzna w niebieskich spodniach na szelkach, które pięknie podkreślają zacny mięsień piwny. Po chwili przychodzi jego starszy kolega i mówi: Za mną! I nie pożałowaliśmy.
-

Stadion i kupa żelastwa
Jeśli lubicie komplikować sobie życie na urlopie czy city breaku, to polecamy szukanie Informacji Turystycznej na lotnisku w Madrycie a potem kursowanie po mieście metrem. Zapewniamy moc wrażeń.
-

Tęczowy Lipsk
Szczerze mówiąc, to nie chciało nam się jechać. Po całym tygodniu pracy jeszcze w sobotę wstać o 3 rano… Ale miesiąc czy dwa wcześniej, kupując wycieczkę, raczej żadne z nas o tym nie myślało. A tu…
-

Zimne i nagie Oslo
-Możecie klaskać, wylądowaliśmy! – radośnie oznajmił , łamiąc angielski, steward Riko w opóżnionym samolocie z Oslo do Krakowa. Mimo że lądowanie było dość „twarde” , to każdy był szczęśliwy, bowiem w około była gęsta mgła. Nie mniej Oslo w grudniu jest warte polecenia.
-

Witajcie w naszej bajce
Jeśli ktoś wychował się w latach 80. ubiegłego wieku, to z radością odnajdzie się w świętochłowickim Lumina Park Silesia. Inspiracją do iluminacji jest postać Pana Kleksa. O ile najnowszy film o szalonym dyrektorze Akademii nas rozczarował, to z parku wracaliśmy uradowani i wzruszeni.
-

Kręte Kęty
Z Tychów do Kęt prowadzi droga przez Bieruń. Zapamiętam ten wyjazd z wielu powodów, z czego największym było oświecenie. I nie chodzi tu o zmianę duchową, ale błysk fotoradaru…
