Zagłębiowski Hokej

Będąc w Sosnowcu wpadliśmy do pałacyku rodziny Schön. Dziś jest tu USC, ale oprócz wystawy szkła nawet z lat 20.ubiegłego wieku jest tu fantastyczna , czasowa wystawa o zagłębiowskim hokeju. I ekspozycja szklana może się przy tym schować.

Continue reading „Zagłębiowski Hokej”

Zielono – Szklany Sosnowiec

Pogoda dziś nie dopisała, dlatego pojechaliśmy „za granicę” , czyli do Sosnowca… Ot, taki lokalny żarcik😉. Jest tu nowe, fantastyczne miejsce dla miłośników fauny i flory z różnych stref klimatycznych…

Continue reading „Zielono – Szklany Sosnowiec”

Zielona sztuka i wino

Zielona Góra to kopalnia różnych atrakcji do zwiedzania w jeden dzień. Proponujemy wizytę w tamtejszym Muzeum Ziemi Lubuskiej a kolejno przechodząc np. przez centrum miasta dochodzimy do Parku Winnego , w którym jest Palmiarnia.

Continue reading „Zielona sztuka i wino”

Kolejkowe zmiany

Bardzo lubimy to miejsce. To trochę namiastka dziecięcych marzeń o posiadaniu miasteczka z elektrycznymi pociągami. Kto nie bawił się miniaturowymi kolejkami, nie składał silniczków i autek, niech pierwszy rzuci śnieżką🙂

Continue reading „Kolejkowe zmiany”

Muzeum Tony Halika

Toruń to nie tylko pierniki, Mikołaj Kopernik, ale i (An)Tony Halik. W tym mieście żył wraz z Elżbieta Dzikowską. Kiedy odszedł w 1998 roku, jego partnerka przekazała miastu pamiątki po znanym podróżniku. 5 lat później utworzono pierwsze i do tej pory jedyne w kraju muzeum podróżników im. Tony`ego Halika.

Continue reading „Muzeum Tony Halika”

Biała Daisy

Pociąg był spóźniony, ale darmowe wejście do pałacu w Pszczynie zrekompensowało nawet dodatkowe śnieg i zimno. Mimo udostępnionej okrojonej wystawy warto było wejść i zanurzyć się w świat między innymi Hochbergów. Jeśli oglądaliście serial „Magnat” Filipa Bajona, to odnajdziecie się szybko w tym miejscu.

Continue reading „Biała Daisy”

Katowicki Jarmark

Czas przed świętami obfituje w wielu miastach (np. Kraków, Katowice, Poznań) w jarmarki. Przez chwilę można przenieść się w inny świat i pozwolić sobie na ” chwileczkę zapomnienia…” przy grzańcu zagryzanym góralskim oscypkiem. Na szczęście w Katowicach nie ma przaśnej , rubasznej muzyki a tylko prawdziwy, dobry blues i rock na żywo.

Continue reading „Katowicki Jarmark”