„Co pisze na dnie basenu w Wąchocku? – Tu się nie pali” – wybito na metalowej tablicy na alei kawałów w najśmieszniejszym mieście naszego kraju. Tu także jest pomnik sołtysa, szefa wszystkich sołtysów w świętokrzyskiem. Oprócz znanego z żartów mostu , w Wąchocku, zobaczyliśmy też urokliwy kościół opactwa Cystersów. Dla nas był to początek przygody z województwem świętokrzyskim.
Continue reading „Biały orzeł w samochodzie”Autor: trawelersi2022
Polskie drogi…w TVP
W niepozornej wsi Modliszewice jest Muzeum Motoryzacji „Polskie Drogi”. A w nim wszelkiej maści pojazdy. Od samochodów, przez tradycyjne i wspomagane rowery, po łódki, a nawet jest saturator. Tak, saturator, jak z piosenki „Wałów Jagiellońskich”. Ja się na samochodach nie znam, ale Romek co chwilę stwierdzał: „Jak w tym baraku są takie cuda, to ciekawe co dalej…”.
Świętokrzyskie – Mazowsze
Będąc w świętokrzyskiem można podjechać do województwa mazowieckiego, nieopodal Radomia. W poniższych miastach polecamy kilka ciekawych miejsc od skansenu po muzea motoryzacji. Nasz pomysł wyjazdu na 3 dni.
Continue reading „Świętokrzyskie – Mazowsze”Motur od SS
Galeria kojarzy się większości z ogromem różnych dobroci, niekoniecznie materialnych. To targ rozpusty i szaleństwa. Tak, bo trzeba mieć w sobie duży jej pokład, by zgromadzić na jednej sali bankietowej około 120 motocykli, od należących do Wermachtu czy SS i wojska amerykańskie po nasze swojskie Romety czy Jawy. A takie miejsce odwiedziliśmy w Podzamczu, nieopodal ogrodzienieckiego zamku…
Continue reading „Motur od SS”Organy historii
Spiritus movens całego zamieszania jest profesor Jan Gembalski, który przez kilkadziesiąt lat zbierał, wyszukiwał na Śląsku organy. Dziś efekt jego pracy oglądać można na Akademii Muzycznej w Katowicach. Zgromadzono tu kilkadziesiąt instrumentów. I jest to największy zbiór w całym kraju.
Organy chyba najczęściej kojarzone są z kościołami, a wzmianki o nich pojawiają się już w 7 stuleciu. Wiek 17 i kolejne stulecia dzięki postępowi w tym elektryczności przyczyniły się do ich szczególnego rozwoju.


Znajdujące się w Katowicach organy pochodzą z 18-20 wieku, ze w śląskich kościołów między innymi w Ćwiklicach czy Zawadzie. Niektóre ich części jak miechy czy deski rejestrowe pochodzą np. ze Starego Bierunia czy Paprocan, dzisiejszej dzielnicy Tychów. Ale co ciekawe niektóre instrumenty znaleziono także poza obszarem Górnego Śląska np. w Przybyszowej.



Na wystawie znaleźliśmy też informację, że jest tu ponad 100 piszczałek. Wszystkie wyprodukowały lokalne firmy.






Całość dopełniają fisharmonie, zdjęcia oraz dokumentacja instrumentów.
AiR
Źródła
Kostium pisany piórkiem
Noc Muzeów jest fajnym czasem, kiedy można wejść do placówek za darmo. A jeszcze lepiej, jeśli nie ma w nich zbyt wielu gości. Tym sposobem Roman odwiedził ekspozycję stałą Działu Teatralno-Filmowego Muzeum Historii Katowic – a co niesamowite – zlokalizowaną w prywatnym mieszkaniu po artystycznym małżeństwie Ptaków – Barbarze i Stanisławie.
Continue reading „Kostium pisany piórkiem”Hala Lipowska – Inny wymiar
Ponad 40 lat temu w schronisku na Hali Lipowskiej, w Beskidzie Żywieckim, wypoczywał dzisiejszy papież Jan Paweł II. W 1958 roku, jeszcze jako krakowski wikary, przebywał na kilkudniowym obozie narciarskim. Nikomu nie pozwalał mówić do siebie „proszę księdza” lecz zwyczajnie „Wujku”. Tak zaczęłam swój drugi w życiu reportaż w 1999 roku…
Continue reading „Hala Lipowska – Inny wymiar”Pszczółka Maja z Wiednia
-Wybierzcie ruski…. – stwierdził pracownik wiedeńskiego metra, kiedy próbowaliśmy kupić w automacie bilet tygodniowy.
-My nie jesteśmy z Rosji, ani z Ukrainy… Jesteśmy z Polski, fakt kiedyś pod „panowaniem” ZSRR, ale litości serio wyglądamy na Ruskich? – pytam.
Cała sytuacja zakończyła się żartowaniem z rodzajów produkowanego u nas piwa, ale dała nam do myślenia, że wszystkich mówiących językiem słowiańskim trzeba wrzucić do jednego wora.
Continue reading „Pszczółka Maja z Wiednia”Szwajcaria w Saksonii
–Proszę przygotować jakiś dokument tożsamości. Będzie kontrola – mówi pani przewodnik, kiedy przyjechaliśmy na granicę polsko-niemiecką. Chwilę później do autokaru weszło dwóch młodych policjantów. Smętnie przemierzając jego korytarz, beznamiętnie sprawdzali dowody lub paszporty. Około 30-40 minut później odjechaliśmy spod wysokiego, białego namiotu…
Continue reading „Szwajcaria w Saksonii”I love Malta
-Proszę Pani tu są soki, jakie kupuję w Holandii, słodycze z Serbii, polskie krążki ryżowe, ale jaja… – mówię do recepcjonistki w hotelu, gdzie przez najbliższy tydzień będziemy mieszkać.
– Witamy na Malcie! – odpowiada rezolutnie uśmiechnięta kobieta po 40., jak się okazuje pochodzi z Serbii.
„I już mi się tu podoba” – pomyślałam. Kolejne dni utwierdziły mnie w tym przekonaniu, chociaż…
Continue reading „I love Malta”Polanica
Będąc w Polanicy polecamy obiad w Hotelu Polanica** a ciastka w pobliskiej „Bohemie”
Continue reading „Polanica”„Na Ratunek” do jaskini
Podczas jednodniowego wypadu na Jurę Krakowsko – Częstochowską da się połączyć pasje historyczne, archeologiczne i medyczne, a przy tym zjeść dobry obiad w okolicy Olkusza. Trasa fajna, górzysta, wiodąca wąskimi wiejskimi drogami, ale nawet dla mało wprawionego kierowcy nadaje się do przejechania. Oczywiście nie bez emocji…
Wypowiedź dla mediów
Redaktor Tomasz Rzeczycki poprosił Romana o wypowiedź na temat pokopalnianych wież.
Zapraszamy do lektury artykułu
https://nettg.pl/gornictwo/204538/unikalne-rozwiazanie-w-skali-polski
Restauracja Weronika w Zedermanie
9 km od Olkusza jest Restauracja Weronika. Polecamy. Dobre jedzenie, świeże produkty. Cena bardzo fajna. Za dwa drugie dania (kotlet drobiowy, frytki i surówki a druga porcja pierogi z moją prośbą o keczup, plus coś do picia) zapłaciliśmy niecałe 80 zł:) Polecamy.


Czeski humor Tychy
Czeskie jedzenie w Tychach. Polecamy. Można się najeść. Jest smacznie.
Continue reading „Czeski humor Tychy”Im gorsze , tym lepsze
Jadąc do Pszczyny zawsze na uwadze miałam pyszne lody na rynku , „zapieksy” palce lizać, pałac oraz przyległy do niego park. Opowieści o księżnej Daisy i skojarzenia z filmem „Magnat” Filipa Bajona bardziej do mnie przemawiały niżeli jakieś stajnie lub dawny Domek Ogrodnika, w którym jest Muzeum Militarnych Dziejów Śląska. Tymczasem miejsca te nas bardzo fajnie zaskoczyły… Ale nie tylko to.
Continue reading „Im gorsze , tym lepsze”Multi kulti pogranicze
Sobota. Za oknem ładnie, ale zimno. Pranie rozwieszone. Od dawna chciałam pojechać na grób mojej znajomej i dziś klamka zapadła. A skoro byliśmy już w Małopolsce, to szkoda nie zapuścić się dalej do Zatoru.
Continue reading „Multi kulti pogranicze”Głucho wszędzie czyli Głuchołazy
Ładne, przytulne, malutkie miasteczko w otoczeniu Gór Opawskich, w #SudetachWschodnich. Byliśmy tu krótko niestety i nie wszystko obeszliśmy.
W porównaniu z Lądkiem tu jeszcze bardziej widać dbanie o budynki i czystość. Choć „elementu” nie brakuje. Jak wszędzie. Ryneczek klasyczny, przytulny, taki małomiasteczkowy ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Tu człowiek czuje co to spokój i odpoczynek. Czas płynie jakby wolniej…
Continue reading „Głucho wszędzie czyli Głuchołazy”Oldskulowe samochody w Bielsku
W Bielsku – Białej znaleźliśmy dwa miejsca, w których możecie zobaczyć stare samochody. Pierwsze to Muzeum Fiata 126 p, a drugie to Muzeum Motoryzacji beskidzkiego Automobilklubu. Co je różni, które ciekawsze?
Continue reading „Oldskulowe samochody w Bielsku”Misiowe motory
Co łączy motocykle z lat dwudziestych i młodsze z misiem Uszatkiem lub Teddy? Piszemy w najnowszej relacji z Ustronia.
Continue reading „Misiowe motory”


















