Porcelanowy rynek

-Państwo z daleka? Bo ja mam teorię , dlaczego krzyż przy kościele przechylony jest w lewo? Bo tam pod lipą, sprzed 300 lat, na pewno zakopany jest skarb – mówi mężczyzna sprzedający pod kościołem w Tarczku małe obwarzanki.

Continue reading „Porcelanowy rynek”

Zew króla Gór

„Czasem człowiek musi, inaczej się udusi, uuuuuuu….” , albo „Rzucam wszystko i jadę w Bieszczady”… brzmi znajomo? Dlatego na chandrę najlepsze są góry. Te „kapuściane”, te „wysokie”. Każde budzą respekt, ale ciągną jak cholera…

Continue reading „Zew króla Gór”

Polskie drogi…w TVP

W niepozornej wsi Modliszewice jest Muzeum Motoryzacji „Polskie Drogi”. A w nim wszelkiej maści pojazdy. Od samochodów, przez tradycyjne i wspomagane rowery, po łódki, a nawet jest saturator. Tak, saturator, jak z piosenki „Wałów Jagiellońskich”. Ja się na samochodach nie znam, ale Romek co chwilę stwierdzał: „Jak w tym baraku są takie cuda, to ciekawe co dalej…”.

Polskie drogi…w TVP

Continue reading „Polskie drogi…w TVP”

Im gorsze , tym lepsze

Jadąc do Pszczyny zawsze na uwadze miałam pyszne lody na rynku , „zapieksy” palce lizać, pałac oraz przyległy do niego park. Opowieści o księżnej Daisy i skojarzenia z filmem „Magnat” Filipa Bajona bardziej do mnie przemawiały niżeli jakieś stajnie lub dawny Domek Ogrodnika, w którym jest Muzeum Militarnych Dziejów Śląska. Tymczasem miejsca te nas bardzo fajnie zaskoczyły… Ale nie tylko to.

Continue reading „Im gorsze , tym lepsze”

Polityczna Golgota

Nie chciałam pisać o Kałkowie od razu, czekając, by emocje opadły. Podjechaliśmy tam wracając z Sandomierza. Bo to miejscu kultu, bo droga krzyżowa, bo generalnie szkoda nie wpaść, będąc w pobliżu. Minął tydzień, a ja mam dalej sprzeczne emocje.

Continue reading „Polityczna Golgota”