Druga taka jest w Australii

3-4 dni w Holandii to dużo i mało. Na pewno to dobry czas, by posmakować ten kraj. My lecieliśmy tam dwudziesty któryś raz i nadal nie zobaczyliśmy wszystkiego .

Continue reading „Druga taka jest w Australii”

Złoto i Julia Roberts

Popatrz, to stare miasto z daleka wyglada trochę jak ułożone na szczycie Kłodzko – zauważa Romek, kiedy wysiedlismy w Bergamo przy Porta Nouva Chiesa Grazie. Jeśli macie miejscówkę w starej części miasta – spokojnie jedźcie dalej lotniskowym autonbusem nr 1 do Alta Citta.

Continue reading „Złoto i Julia Roberts”

Świętokrzyskie wsią przeplecione

W ubiegły weekend Roman uczestniczył w 52 Centralnym Zlocie Krajoznawców – Kielce 2025.
Oto co tym razem zaskoczyło i ucieszyło go w świętokrzyskim, poza spotkaniem z 96 krajoznawcami, z całej Polski. .

Continue reading „Świętokrzyskie wsią przeplecione”

Dania bez żartów

„Mówi Pan po angielsku?… Stanąć w rozkroku, ręce w górę” usłyszał Roman, chcąc opuścić Królestwo Danii. Na szczęście to tylko wezwanie do kontroli podczas odprawy bagażu. Generalnie jednak mieszkańcy tego kraju poczucia humoru nie mają. A samo sprawdzanie toreb, walizeczek było tym razem dość szczegółowe.

Continue reading „Dania bez żartów”

Targ rozpusty

Mieszkałem kilka lat we Francji, ale nie mógłbym dłużej. Jest tam strasznie nudno. Tutaj życie zaczyna się wieczorem. Hiszpanie są bardziej otwarci. Jak powiesz, żeby ci coś pokazali to, to zrobią – mówi młody, ciemnoskóry i bardzo sympatyczny recepcjonista z hotelu w centrum Barcelony.

Continue reading „Targ rozpusty”

Jamajka nad Gardą

– Tam jest hotel, najdroższy na wyspie. Noc za 900 euro. Ale śniadanie wliczone w cenę – śmieje się wysoki , szczupły Włoch – kapitan niewielkiej wycieczkowej motorówki, rozlewając nam Proseco, gdzieś na środku jeziora Garda we Włoszech.

Continue reading „Jamajka nad Gardą”

Porcelanowy rynek

-Państwo z daleka? Bo ja mam teorię , dlaczego krzyż przy kościele przechylony jest w lewo? Bo tam pod lipą, sprzed 300 lat, na pewno zakopany jest skarb – mówi mężczyzna sprzedający pod kościołem w Tarczku małe obwarzanki.

Continue reading „Porcelanowy rynek”

Sycylia w Polsce

Po powrocie z Sycylii szukamy fajnych miejsc, gdzie możemy poczuć klimat i smak Italii. I nie sprzeczajmy się czy Katania, Palermo oraz Syrakuzy „kochają” resztę kraju w kształcie buta, czy nie. Jedzenie od zawsze łączy ludzi. A tamtejsze cannoli z ricottą, to już majstersztyk.

Continue reading „Sycylia w Polsce”

Wódka na śniadanie?!

– Polacy przecież piją wódkę na śniadanie, to dasz radę z mocnym drinkiem – stwierdził  czarnoskóry kelner w jednej z kultowych knajp w Katanii.  Dementi było jednoznaczne. Ale dla nich Polacy czy Ruscy, to jedna nacja. Nie zmienisz nic…

Continue reading „Wódka na śniadanie?!”

Czeski Czar Czterech kółek

-Przyjdzie do was pani w pomarańczowej czapce i żółtej kurtce. Zgubiła wejściówkę. Z mężem mają bilety na nasze oba muzea – mówi sympatyczna Czeszka w Muzeum Tatry w Koprivinici, gdzie pojechaliśmy w majówkowy weekend. Jak widać da się. Obok Muzeum Tatry (auta osobowe i ciężarowe), odwiedziliśmy znajdujące się nieopodal AutoMoto Muzeum Oldtimer.

Continue reading „Czeski Czar Czterech kółek”

Janosikowy świat

Jakieś 70 km od polskiej granicy znajdziecie się w świecie Janosika. Terchova jest malutkim miasteczkiem na Słowacji, w którym w 17 wieku urodził się Janosik, późniejszy zbójnik. My go znamy w wersji z Markiem Perepeczko, a Słowacy mają swego pół-Boga. Taki święty to on nie był, ale zuchwały na pewno.

Continue reading „Janosikowy świat”